Przed nami 3-cia Wojna Światowa?

Opowiem Wam coś o moim świecie, co na pewno Was zainteresuje, a może i – kolejny raz – wywróci Wam w głowach (uwaga na dysonans poznawczy!). W moim świecie „fakty” nie istnieją i nie rządzą ludźmi. „Fakty” nie mają znaczenia. To, co rządzi ludźmi to psychologia i mechanizmy psychologiczne.

W Waszym świecie być może Korea Północna zagraża światu, Rosja szczerzy zęby do wojny z USA, USA obraża Chiny, Chiny przygotowują się do ekspansji i co tam jeszcze… A Trump to w ogóle tragedia i koniec świata i Trzecia Wojna Światowa za rogiem

W moim świecie nic z tych rzeczy nie ma miejsca. Ja widzę coś zupełnie innego – liderów świata po raz pierwszy w historii komunikujących się w zupełnie nowy sposób. Widzę świat, który zaczyna ze sobą współpracować. Podczas gdy wielu nadal chce widzieć w Trumpie szalonego potwora lub co najmniej niezrównoważonego szowinistę – ja widzę prawdziwego lidera, który zmienia świat. 

Jeszcze nie tak dawno byliśmy przecież wszyscy przekonani, że Rosja jest naszym wiecznym wrogiem, że Chiny nas wykańczają ekonomicznie… A Korea Północna wysadzi nas zaraz w powietrze… A dziś oglądamy przywódców całego świata przemawiających jednym językiem. W ten sam sposób. Dogadujących się. Znoszących kolejne bariery i podziały… Widzimy

Świat, który zaczyna mieć wspólną wizję

Okazuje się, że Rosja, Chiny, czy nawet Korea Północna wcale nie różnią się tak wielce od nas samych. Że też chcą tego samego – rozwoju, bogactwa, lepszego życia. Że Trump nie jest wcale szalony, tylko nieziemsko wręcz skuteczny. I że potrafi się dogadać z każdym – nawet z tym jeszcze do niedawna uznawanym za kompletnego wariata – Kim Dżong Unem…

Niecały rok temu tłumaczyłam Wam, że Trump zmieni nie tylko Amerykę – ale cały świat – w tym i Wasze życie. Że czeka nas swoista „złota era”. Że pomimo pukającego już do naszych drzwi, wielkiego kryzysu ekonomicznego – będziemy chodzić z tak pozytywnym nastawieniem, jak nigdy dotąd i z uśmiechem na twarzy rozwiązywać nasze problemy.

Bo psychologia, nie logika rządzi światem

A Trump jest mistrzem psychologii. Jest swoistym superbohaterem w tym fenomenalnym „filmie”, który odgrywa się na naszych oczach.  Każdy taki film zaczyna się czarną wizją świata. Każdy ma niesamowite zwroty akcji. Każdy zaskakuje. I każdy też kończy się ostatecznym zwycięstwem superbohatera. Amerykańskim „hepi endem”…

Przed nami jeszcze wiele zawirowań i niepokojących akcji zarówno Trumpa jak i innych liderów. Wiele momentów grozy. I możecie siedzieć w tym wielkim kinie, światem zwanym i dać się ponieść masowym histeriom. Jest to swoisty „fun”. Ale możecie też – tak jak ja – założyć okulary z „filtrem psychologii”, pozwalające zobaczyć świat „3D” – taki w którym powierzchowne działania i wydarzenia mają swój wymiar przestrzenny. I tym wymiarem jest leżąca u podstaw naszego świata psychologia…

Której nasz superbohater Trump jest mistrzem.

Więc gdy zobaczysz kolejne straszne „niusy” i „ekspertów” przepowiadających wojny i w ogóle koniec świata – pamiętaj, że każdy amerykański film kończy się „hepi endem”. I ten nie będzie wyjątkiem.

Prawdopodobnie spodoba Ci się mój eBook „Jak odnaleźć swój raj”, bo rozumiesz, że by zmienić swoje życie trzeba zmienić swoje podejście do niego.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE”.

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s