Dlaczego to drzewo perfekcyjnie opisuje Polak贸w? 馃尦

Dzi艣 trafi艂am na ten „niewinny” obrazek na Twitterze. Zwyk艂e drzewo. Jesienny krajobraz. Opad艂e li艣cie. P艂aska tafla wody… Ale jednak ten obraz mnie zszokowa艂 i od razu przywo艂a艂 na my艣l to, co czym ostatnio tak du偶o m贸wi臋: Polsk臋… Dlaczego?

Sp贸jrz na niego i zastan贸w si臋, co ten obraz m贸wi? Mo偶e jest 艣mieszny? Mo偶e nijaki? Mo偶e nawet nie dostrzegasz jego fenomenu?

To drzewo jest dla mnie symbolem Polski i Polak贸w. Symbolem stanu narodu. Polska jest go艂a, szara, stoj膮ca samotnie na brzegiem tej idealnie spokojnej wody… Zawieszona mentalnie w jesieni swojego 偶ycia. Uwi臋d艂a…

I wpatrzona w te li艣cie, kt贸re ju偶 dawno z niej opad艂y… Kt贸re na tej idealnie p艂askiej wodzie tworz膮 inny jej obraz: 偶ywy, pi臋kny, dostojny, majestatyczny i silny… Czy nie tak Polacy postrzegaj膮 swoj膮 przesz艂o艣膰? Czy nie s膮 w ni膮 patologicznie zapatrzeni?

„Kiedy艣 by艂em taki pi臋kny, mia艂em te wszystkie li艣cie na g艂owie” – my艣li sobie to drzewo… „Kiedy艣 byli艣my silnym i walecznym narodem, mieli艣my te wszystkie mo偶liwo艣ci w g艂owie” – my艣l膮 Polacy.

Zawieszeni w pr贸偶ni tej idealizowanej przesz艂o艣ci… Patrz膮cy wiecznie w d贸艂…

Pr臋dzej czy p贸藕niej przyjdzie wiatr, przyjdzie deszcz i 艣nieg. Idealnie p艂aska dzi艣 tafla wody zmieni si臋 nie do poznania… Li艣cie odp艂yn膮, obraz si臋 zama偶e… I Polska w ko艅cu zobaczy sw贸j faktyczny stan… Zobaczy, 偶e jest go艂a, szara, samotna… Zrozumie, 偶e obumar艂a…

I przyjdzie zima…

Zrobi si臋 ciemno i zimno… Woda zamarznie… Obraz z przesz艂o艣ci ju偶 si臋 nie pojawi…

I wtedy Polska zobaczy prawdziwy 艣wiat. Brutaln膮 rzeczywisto艣膰. Swoj膮 samotno艣膰 i wyobcowanie. Swoj膮 s艂abo艣膰. Swoj膮 nago艣膰…

Ale 偶adna zima nie trwa wiecznie…

I nie 艂atwo jest zniszczy膰 drzewa. Te bestie s膮 niezwykle silne. Nie dlatego, 偶e nie maj膮 s艂abo艣ci tylko dlatego, 偶e maj膮 jedn膮, pi臋kn膮, niesamowit膮 cech臋:

Zrzucaj膮 to co stare, by mog艂o pojawi膰 si臋 to, co nowe…

I gdy wiosna w ko艅cu nadejdzie i Polska dostrze偶e pierwsze promienie s艂o艅ca – w ko艅cu podniesie swoj膮 g艂ow臋 do g贸ry… Przestanie rozpami臋tywa膰 przesz艂o艣膰… wr贸ci do 偶ycia… nabierze nadziei…

I p膮czek za p膮czkiem, listek za listkiem, ga艂膮藕 za ga艂臋zi膮, powoli i mozolnie znowu si臋 zazieleni…聽Znowu uwierzy w siebie.

Tak samo jak zazieleni si臋 znowu to drzewo z obrazka powy偶ej, zapatrzone w swoj膮 przesz艂o艣膰, p艂acz膮ce nad zgubionymi li艣膰mi i dawnym pi臋knem… I wtedy wszystkie drzewa woko艂o spojrz膮 na nie ze zdumieniem… Tak jak ze zdumieniem ju偶 dzi艣 patrzy ma Polsk臋 ca艂y 艣wiat…

Tylko 偶e Polska o tym nie wie… Bo jest zapatrzona w przesz艂o艣膰… Nie widzi swojej si艂y. Nie widzi tego, 偶e ka偶da jesie艅 i zima mijaj膮… Nie widzi swoich mo偶liwo艣ci… Jak to drzewo…

Gdy by艂am bardzo ma艂a moj膮 ulubion膮 bajk膮 by艂a ta o brzydkim kacz膮tku. Pami臋tam jak maltretowa艂am mam臋 co wiecz贸r, by mi j膮 czyta艂a. Jezu, chyba wtedy ju偶 sobie wyrobi艂am 艣wietne umiej臋tno艣ci negocjacyjne, bo zwykle si臋 godzi艂a, mimo 偶e bajka by艂a ca艂kiem d艂uga…

Polacy s膮 te偶 troch臋 jak to brzydkie kacz膮tko. Zapatrzeni w inne kraje, chc膮cy by膰 jak „zach贸d”… Pr贸buj膮cy si臋 wpasowa膰. Wiecznie szukaj膮cy akceptacji innych…

Polacy my艣l膮, 偶e zbuduj膮 swoj膮 si艂臋 i pewno艣膰 siebie na opinii innych. 呕e s膮 nijacy… szarzy, wybledli, po prostu nie maj膮cy swojego miejsca…

Nie艣wiadomi pi臋kna i potencja艂u, jaki si臋 w nich kryje. Patrz膮cy wiecznie na innych, zamiast na siebie. Uginaj膮cy si臋 pod opini膮 innych… Daj膮cy zrobi膰 z siebie ofiar臋 szydz膮cych z nich innych pa艅stw…

Nie wiem dlaczego zawsze prosi艂am mam臋, by czyta艂a mi t膮 ksi膮偶k臋… Ta bajka jest straszna, przykra, przera偶aj膮ca, pokazuj膮ca najgorsze zachowania… zwierz臋ce, ale przecie偶 ludzkie. Gdy by艂am bardzo ma艂a p艂aka艂am, gdy mi j膮 czytano. Gdy by艂am nieco starsza, czeka艂am a偶 mama p贸jdzie, by wyp艂aka膰 si臋 przed snem. Dlaczego dzieciaki ogl膮daj膮 i wracaj膮 do w艂a艣nie takich bajek? Tych, kt贸re pokazuj膮 tward膮, bolesn膮 rzeczywisto艣膰?

Pami臋tam, 偶e nie mia艂o dla mnie znaczenia, 偶e to kacz膮tko w ko艅cu dorasta i zamienia si臋 w 艂ab臋dzia. To by艂o nielogiczne. Przecie偶 ono by艂o brzydkie! Jako dziecko nie rozumia艂am w og贸le tej bajki. Nie mia艂a dla mnie „Happy End’u”. By艂a tragiczna… A jednak ci膮gle chcia艂am do niej wraca膰.

Bo to jest to, co robi膮 dzieciaki. Gdy widz膮 problem, b臋d膮 wierci膰 dziur臋, a偶 w ko艅cu zrozumiej膮 na czym polega rzeczywisto艣膰. I gdy by艂am ju偶 du偶o starsza i trafi艂am zn贸w na t膮 bajk臋 – wyda艂a si臋 taka oczywista…

Tak cz臋sto na blogu wspominam o tym jak kluczowe jest „odnalezienie swojego otoczenia”. 呕e ludzie wok贸艂 nas to najwa偶niejszy element decyduj膮cy o naszym szcz臋艣ciu. 呕e powinni艣my wybiera膰 sobie m膮drze nauczycieli 偶yciowych.

Polacy mog膮 i b臋d膮 s艂ucha膰 od innych jacy s膮 beznadziejni i jak du偶o im „brakuje” do zachodu. Tego jak „nie pasuj膮”. Jak to s膮 tym brzydkim kacz膮tkiem po艣r贸d innych narod贸w… Mog膮 na艣miewa膰 si臋 sami ze swojej szaro艣ci, nijako艣ci, blado艣ci…

Ale niekt贸re z tych szydzonych i wy艣miewanych kacz膮tek odp艂yn臋艂y hen hen daleko. Przetrwa艂y „zim臋”…聽I dzi艣 s膮 pi臋knymi 艂ab臋dziami… Podnosz膮cymi dumnie g艂owy i wo艂aj膮cymi do tych Polak贸w, kt贸rzy nadal nie wierz膮 w siebie:

zobaczcie, kim MO呕ECIE by膰…

Nie patrzcie w przesz艂o艣膰, nie patrzcie nawet na tera藕niejszo艣膰 – sp贸jrzcie w przysz艂o艣膰. Jeste艣cie najpi臋kniejsi, najsilniejsi i macie najwi臋kszy potencja艂…

Gdy jaki艣 czas temu byli艣my w Starssbourg’u u moich te艣ci贸w, nad brzegiem kana艂y wygrzewa艂a si臋 w s艂o艅cu rodzina 艂ab臋dzi. By艂y przepi臋kne, fenomenalne, zjawiskowe. I nie ba艂y si臋 przechodni贸w…

Wtedy pierwszy raz w 偶yciu widzia艂am i to z tak bliskiej odleg艂o艣ci te ma艂e „brzydkie” kacz膮tka…

„Cholera, one nie s膮 brzydkie!” – my艣la艂am zdumiona. Jak kto艣 kiedykolwiek m贸g艂 w og贸le pomy艣le膰, 偶e s膮 brzydkie… To s膮 ma艂e, puchate, s艂odziutkie, niebotycznie atrakcyjne male艅stwa!

Ale wiecie, co jest w tym wszystkim najbardziej szalone i niewiarygodne?
To, 偶e te ma艂e,聽puchate, s艂odziutkie, niebotycznie atrakcyjne male艅stwa…
Mog膮 wyrosn膮膰 na co艣 jeszcze pi臋kniejszego…


Prawdopodobnie spodoba Ci si臋 m贸j eBook „Jak odnale藕膰 sw贸j raj”, bo tak jak ja nie cierpisz zimy – tej prawdziwej i tej metaforycznej.


O聽MNIE

Mam na imi臋聽Katarzyna, jestem聽architektem聽i od kilku聽lat mieszkam na聽Karaibach. O tym jak i dlaczego聽zmieni艂am swoje 偶ycie聽dowiesz si臋 ze聽strony聽鈥濷 MNIE鈥.

Skomentuj:

Wprowad藕 swoje dane lub kliknij jedn膮 z tych ikon, aby si臋 zalogowa膰:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystaj膮c z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmie艅 )

Zdj臋cie na Google+

Komentujesz korzystaj膮c z konta Google+. Wyloguj /  Zmie艅 )

Zdj臋cie z Twittera

Komentujesz korzystaj膮c z konta Twitter. Wyloguj /  Zmie艅 )

Zdj臋cie na Facebooku

Komentujesz korzystaj膮c z konta Facebook. Wyloguj /  Zmie艅 )

Connecting to %s