Francuska kultura na pewno przetrwa, a Polska?

Cały świat śmieje się zawsze z Francji, co i ja robiłam kiedyś. Teraz, po wielu latach obcowania z tą kulturą mogę powiedzieć tylko jedno: Francja jest (nadal) potęgą światową nie bez powodu. Ta kultura jest jedną z najsilniejszych kultur w historii.

Skąd mity nt „poddawania się” – osobiście wydaje mi się, że Francuzi po prostu dzięki swojej sile i statusowi – mają więcej tolerancji dla „burdelu”. Ale „nawet Francuz się w końcu wkurzy” można by rzec…

I w sumie dziwne, że nie mamy powiedzenia „wkurzony jak Francuz” 😀 Bo jak już się Francuzi wkurzą, to się nie pierdzielą, tylko robią prawdziwą rewolucję.

Wszyscy gadają od lat jaka to Unia zła, jaka biurokracja zła, jakie to i tamto złe, oglądając biernie jak Europa zamienia się (kolejny raz) w totalitarny system (Polska też) a jak trzeba dupę ruszyć i walczyć o wolność (bo wolności się nigdy nie dostaje za darmo) – to jakoś tylko Francuzi mają siły?… Ci śmieszni, poddający się Francuzi?…

Make no mistake – to nie są kolejne protesty, czy zamieszki jakiś nauczycieli czy innych rządowych pracowników. To jest prawdziwe powstanie klasy średniej przeciwko systemowi – gnębionej, wyzyskiwanej niewolniczo i niszczonej od wielu dekad. I to nie jest powstanie samej Francji – to jest powstanie całej Europy.

Już dołączają się Belgowie i Holendrzy. Odwagi do powstania nabierają pozbawieni wolności i zastraszeni do granic możliwości poprzez swój opresyjny i totalitarny w charakterze rząd Brytyjczycy.  Ta rewolucja rozleje się niebawem na całą Europę.

To również efekt tego, o czym mówię od ponad roku – kryzys ekonomiczny już się zaczął. Zaczął się już dawno temu. Ale dopiero teraz ludzie przejrzeli na oczy i dostrzegają jego skalę. Widzą, że ich długi rosną, a siła nabywcza pieniądza spada. A to dopiero początek…

I również make no mistake about Poland: Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem. Wschodnia Europa różni się tylko kulturą, nie sytuacją ekonomiczną. Nasz rząd zrobił i robi w Polsce dokładnie to samo co rząd Francji czy UK czy Niemiec: socjalizm w najgorszym możliwym wydaniu. Rosnące ceny, zwolnienia z pracy, wprowadzane siłą kolejne podatki – to wszystko dotyczy również Was, drodzy Polacy. Uwierzyliście w swojego „Macrona”, tak samo naiwnie, jak Francuzi…

Tylko, że Francuzi gdy zobaczyli efekty, od razu zaczęli działać… To odróżnia silną kulturę, która przetrwała już nie jedną rewolucję od słabej kultury, która się poddaje… Poddaje nie rządowi czy prezydentowi – poddaje się socjalizmowi. Kultury, którą można kupić za „500 plus” i darmowe mieszkanie…

Gdy Francuzi – ci „prawdziwi” Francuzi, nie „ozdobni” Paryżanie, ci, którzy z pasją kultywują swoje tradycje na wioskach i obrzeżach miast, w górach, nad jeziorami i morzem – gdy wypowiadają słowo „France” – zawsze biją się przy tym dwukrotnie pięścią w pierś. Przynajmniej ci, których poznawałam przez lata. Zawsze.

Robią to na pewno w geście potężnej dumy i miłości do własnej kultury, ale ja widzę w tym coś jeszcze – robią to, by pokazać swoją siłę. Francuzi po prostu wierzą w siebie i nie dadzą się zgnieść pod wypucowanym butem Macron’a…

A Polacy?…

Wiem, że polecam to już setny raz, ale polecę jeszcze raz: MaxTvgo.com. Najnowszy odcinek pokazuje, że Polacy potrafią uwierzyć w siebie. A Max pokazuje kolejne triki perswazyjne, które warto obserwować. Każdy kto lekceważy jego potęgę, niebawem się o niej przekona.


Poniżej ciekawa analiza sytuacji we Francji. Takich analiz jest dużo, aczkolwiek media mainstreamowe kompletnie nie rozumieją na czym polega ta rewolucja i myślą, że to kolejne zamieszki… Nic dziwnego. Te media są jedną z części systemu, który owa rewolucja niebawem obali.


Prawdopodobnie spodoba Ci się mój eBook „Jak odnaleźć swój raj”, bo rozumiesz potęgę walki o swoją wolność.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE”.

13 myśli w temacie “Francuska kultura na pewno przetrwa, a Polska?”

  1. Zgodzę się i się nie zgodzę 🙂
    Osobiście uważam, że naród tworzą trzy podmioty: religia, kultura oraz poczucie przynależności do narodu.
    Jeśli chodzi o Polskę, to kultura oraz poczucie przynależności do narodu została dawno zniszczona przez komunę. I to na wiele pokoleń. Pozostała nam jeszcze religia (rzymsko-katolicka), ale jest ona z rou na rok w coraz gorszej kondycji.
    Francja, ach ta Francja. Kultura silna, ale kulturę tworzą ludzie. Minie pokolenie, dwa, a proporcje pomiędzy imigrantami, a miejscowymi zmienią się drastycznie. Wtedy przyjdzie ich kulutra, a w raz z kulturą reszta „dobroci”.
    Francuska kultura jest silna i przetrwa, ale nie we Francji

    Polubienie

  2. Rewolucja nic nie obali. Rewolucja francuska to była kontrolowana przez iluminatów rzeź która nie obaliła nawet monarchii Burbonów (reaktywowana we Francji w 1814 roku).
    Francja nie przetrwa ponieważ podobnie jak cała rasa biała umiera, gdyż jest niż demograficzny,
    A rasy przychodzące na miejsce Francuzów są zwyczajnie genetycznie mniej inteligentne i zdolne do głębszych relacji społecznych. To nie jest rasizm ale realia. Tak samo jak hodowca koni wie, która rasa koni jest predysponowana do wyścigów a która nie. W USA wydaje się miliardy dolarów na wyrównywanie szans w edukacji dla murzynów i jaki jest efekt??? Żaden, żółci, biali mają najwyższe wyniki potem jest ogromna luka i na końcu są Latynosi a zaraz po nich czarni.
    Aby przypomnieć czym jest kultura i, że nawet jeden element można łatwo utracić to podam pewien przykład. Rosjanie też w XVII wieku mieli husarie, ale była tak kiepsko wyszkolona, że nie przyjęła się ona w ich armii. Husaria istniała tylko w sarmackiej Rzeczpospolitej i nigdzie indziej, choć w tamtym okresie każda armia świata chciała by posiadać taką formacje.
    Więc ten wpis o silnej kulturze Francji to takie myślenie życzeniowe. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  3. Bardzo ciekawy blog i wiele fajnych, glebokich przemyslen, aczkolwiek nie rozumiem tego upojenia kultura francuska, która to osobiscie dostarcza mi 90% moich życiowych frustracji chociaż nawet nie mieszkam w ich kraju. Toż to właśnie we Francji „nic się nie da”, „nie wolno”, „to nielegalne”. „C’est compliqué” „c’est pas possible”. „Il faut pas” „évite de faire…” -nie kojarze ich odpowiedników, które miały by padać w języku polskim równie często. Społeczeństwo do bólu niezaradne. Kwitnący szowinizm, brak tolerancji, wiecznie obrażone kobiety niepotrafiące współpracować że sobą i zachowujące się jak na scenie teatralnej, uwięzione gdzieś pomiędzy walczacym feminizmem a średniowiecznym obrazem mezczyzny pana i władcy. Wyzwolone Francuzki to brzmi jak żart. Wyzwolone są, owszem, seksualnie i we własnej szafie z ubraniami. I nigdzie wiecej. Spoleczenstwo cierpi na rozbuchany indywidualizm jednostki i kult wlasnego, kruchego oraz absurdalnie infantylnego ego,przez co są w wiekszosci obrazalskimi miernotami w swojej pracy, a przyjaciółmi w najlepszym przypadku średnimi. Komunikacja oparta na dyskusjach o niczym, ludzie nie potrafia sie komunikowac, a tym bardziej wspoldzialac. Język stworzony do dyplomacji a wiec i do nieporozumień, nieprzystepny, większość form pozwalajaca sprecyzowac wypowiedz zostala dawno temu odłożona do lamusa, co jeszcze bardziej utrudnia juz i tak beznadziejna komunikację. Nieprzejrzyste prawo, legendarna wręcz biurokracja. Państwo jak podstarzala guwernantka miesza się w każdą dziedzinę życia. Uczniowie zamiast pogonić guwernantke podpalaja szkołę, wybudowana z ich podatków. Brawo, Francuzi ! 😉 mój komentarz jest oczywiście przewrotny i jednostronny. Kiedys też byłam na etapie fascynacji ich kultura;)

    Polubienie

    1. Pewnie znasz Francję paryżańską. Ja znam tą wiejską i karaibską. Zupełnie inna kultura. I to nie tyczy się tylko Francji – wszędzie w miastach żyją zupełnie inni ludzie niż „na wsi”.

      Polubienie

      1. To prawda;) na pewno ci karaibscy są mega cool, taki klimat dziala wręcz zbawiennie na cieplolubna francuska duszę 😉 Moje frustracje pochodzą z Alzacji. I z Paryża też 😉

        Polubienie

    2. Bardzo trafne spostrzeżenia. Mieszkam prawie 20 lat we Francji i mam podobne odczucia, szczególnie dotyczące trudności w komunikacji, takiej szczerej międzyludzkiej.Uwagi co do rzekomego wyzwolenia Francuzek też prawdziwe, i co do społeczeństwa przyzwyczajonego do bycia wciąż wspomaganym przez państwo. Btw Karaiby to nie Francja, to miejsce gdzie się spędza wakacje 😆

      Polubienie

      1. Dieta karniwora jest niskowęglowodanowa, energie czerpie się własnie z białka. Nie wiem jak możesz wypierać dużą zawartośc białka w tej diecie, no chyba że chcesz powiedzieć że łamiesz prawa fizyki i jesteś chodzącym perpetuum mobile 🙂

        Polubienie

        1. Co Wy ludzie macie z tym białkiem. Karniwor to nie żadna dieta białkowa. Bywa że w ogóle prawie go nie jem. Nie rób sobie filozofii. To dieta tłuszczowa i o tłuszcz się opiera. Moje jedzenie to około 80% kalorii z tłuszczu i tylko 20% z protein. Nie wymyślaj sobie, bo ci coś pasuje do Twojego światopoglądu.

          Polubienie

  4. Bardzo rozważny wpis. Może wielu przemyśli Twoje prorocze słowa. Może dotrą i do większej liczby Polaków przyzwyczajanych do brania i to za darmo. Nie chcą wiedzieć, że wcześniej komuś trzeba było odebrać, bo rząd nie ma pieniędzy, skoro nie zarabia, a cudze łatwo się rozdaje.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

  5.     Myślę, że coś w tym jest. Nie można dawać sobą pomiatać, więc dobrze gdy naród widzi co wyprawia rząd i wychodzi na ulicę. Też mi się nie podoba, że w Polsce tak łatwo kupić czyiś głos za wspomniane przez Ciebie, słynne 500+ bądź inną zapomogę, tym samym dając pozwolenie na niszczenie państwa...
    

    PS. Piękne zdjęcia 🙂

    Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s